rozdział 4 >> piątek, 16 lutego 2007 18:24:58
Dopiero po chwili Leminos zauważył coś jeszcze. Drobna postać nimfy stojącej przy jednym z pobliskich starych drzew, była ledwie widoczna. Młodzieniec nie widział wcześniej osoby tak pięknej, lekkiej i zwiewnej. Stała tam sama niczym duch i wpatrywała się w swoje zapłakane oblicze. Łzy niczym perły padały w srebrną toń jeziora. Później westchnęła głęboko, otarła łzy jedwabną chustką i zauważyła Leminosa, który nieopatrznie wyszedł zza krzewu. Nimfa krzyknęła i zaczęła uciekać. Młodzieniec pobiegł za nią, gdy był już blisko złapał ją za rękę uniemożliwiając dalszą ucieczkę.
-Poczekaj. Jak masz na imię?- spytał spokojnie Leminos, wpatrując się w piękną twarz nimfy.
-Nazywam się Kalinaope. Jestem strażniczką tego jeziora... Nie powinno cię tu być- dodała spoglądając na twarz młodzieńca. –To jezioro przeznaczenia. Tylko ja mogę tu przebywać...
Leminos wciąż patrzył na nimfę, osobę tak bliską i jednocześnie tak daleką. W pewnym momencie doznał nieznanego mu dotąd uczucia. Patrzył nimfie prosto w oczy, wciąż trzymając jej drżącą dłoń. Serce mu zabiło szybciej i ciągnięty jakąś niewidzialną siłą zbliżył swą twarz do jej. Nagle zawiał bardzo zimny wiatr. Tuż obok nich padł jasny snop światła, który oświetlił ściółkę a nawet najdrobniejsze kamyki zabłysły diamentowym blaskiem. Leminos i Kalinaope popatrzyli w stronę światła. Spodziewali się zobaczyć niebo, ale źródłem światła było duże lustro. Miało pozłacane ramy, pokryte różnymi wzorami, przedstawiały one historię powstania świata. Było wykonane z wielką precyzją. Jednak nawet tak misterne zdobienia nie mogły przyćmić piękna dużego, czarnego opalu. Podeszli bliżej. Kamień znaczą pulsować, z jego wnętrza zaczęła wydobywać się mgła. Nagle rozbłysk on mocnym, szkarłatno-liliowym światłem. Młodzieniec i nimfa poczuli, że odrywają się od ziemi. Nagle otoczył ich szmaragdowy blask. Nimfa poczuła przeraźliwe zimno. Po krótkim czasie jej stopy dotknęły ziemi. Mgła przerzedziła się i Kalinaope ujrzała nieznany jej dotąd widok. Wokół panowała noc, nimfa poczuła zimno. Stała na białym i iskrzącym się puchu. Wyciągnęła dłoń i dotknęła go. Poczuła dziwny ból w ręce i spojrzała na nią. Była zaczerwieniona, opuchnięta i lodowata. Nagle na jej głowę coś spadło. Maleńka biała, gwiazdka zaplątała się w jej włosy, nim ją wyjęła gwiazdka znikła. Po chwili z nieba zaczęły spadać miliony takich gwiazd. Nimfa zdziwiła się
-Czyżby z nieba zaczęły spadać gwiazdy?- pomyślała.
Leminos zmierzał w stronę nimfy niosąc w rękach małe zawiniątko.
-Włóż to będzie ci cieplej.- powiedział młodzieniec podając jej tobołek.
-A ty...- zaczęła nimfa, ale zsiniałe z zimna usta nie chciały się poruszać.
-O mnie się nie martw. Załóż to.
-Dziękuję-na twarzy nimfy pojawił się uśmiech.-Jak pięknie.
-To śnieg. Widziałaś go już wcześniej?
Dziewczyna pokręciła przecząco głową, wyjęła wyprostowaną rękę z pod zwałów peleryny. Patrzyła jak płatki śniegu opadają i rozpuszczają się na niej. Na twarzy nimfy rozkwitł szczery uśmiech.
-Ruszajmy już- szepnął młodzieniec.
Dodaj komentarz
wasz pĹomienny anioĹek
|
|
:: piątek, 16 lutego 2007 20:30:31 87.207.177.149 |
|
Super notka ^o^. A to ja mam informować ciebie o notkach? Nie wiedziałam, bo zawsze nikogo nie musiałam, ale dla ciebie mogę zrobić wyjątek. Czekam na kolejną historię. Pozdrawiam ^o^ |
|
|
.mylog.pl :: piątek, 16 lutego 2007 20:58:35 83.18.72.98 |
|
O.o już coraz ciekawiej ;D |
|
|
.mylog.pl :: wtorek, 20 lutego 2007 16:25:44 Adres ukryty |
|
u mnie zdjecia ^^ nie sa idealne, bo...
|
|
|
.mylog.pl :: środa, 21 lutego 2007 02:55:24 91.90.95.98 |
|
Ciekawee.. nawet bardzoo... wprawdzie przeczytalam tylko 3 rozdzialy ale juz mniej wiecej wiem o co biegaa ;) podoba mi sie Twoj styl... nie robisz zadnych dlugich opisow, chodzi mi o to ze nie owijasz w bawelne ;) szybka i mila lekturkaa ;]
|
|
|
.mylog.pl :: czwartek, 22 lutego 2007 21:58:25 Adres ukryty |
|
piszesz oryginalnie (ze wstępnego rozeznania) dlatego proponuję Ci ocenę. Jeżeli chcesz poznać prawdę o swoim opowiadaniu, zgłoś się.
|
|
|
.mylog.pl :: piątek, 23 lutego 2007 09:59:25 83.7.35.40 |
|
Hej...
|
|
|
:: piątek, 23 lutego 2007 16:58:42 212.122.214.1 |
|
New Roździał Zapraszam ;) |
|
|
.mylog.pl :: niedziela, 25 lutego 2007 18:07:59 Adres ukryty |
|
Hej.
|
|
|
.mylog.pl :: niedziela, 25 lutego 2007 18:09:24 Adres ukryty |
|
Ahh...ojej...ta moja skleroza...zapomniałam napisać, że dodaję Cię do ulubionych ;) |
|
|
.mylog.pl :: poniedziałek, 26 lutego 2007 21:14:55 Adres ukryty |
|
Prosiłaś żebym powiadomiła Cię o newsie, więc powiadamiam ;)
|
|
|
.mylog.pl :: poniedziałek, 26 lutego 2007 21:46:30 87.205.134.81 |
|
list gotowy ^^ |
|
|
:: środa, 28 lutego 2007 15:35:09 83.142.182.82 |
|
przyjemnie się czyta. przepiękne opisy. gratuluję.
|
|
|
.mylog.pl :: niedziela, 11 marca 2007 15:38:02 82.45.162.100 |
|
Siemka Fajny Blog;) |